czwartek, 11 lutego 2016

Klaudia Bocheńska

W przerwie między nauką i egzaminami stworzyłyśmy z Klaudią kilka portretów, delikatnych i kobiecych. W pewnym momencie słońce z nami zaczęło z nami współpracować,dlatego mogłyśmy realizować pomysł z cieniem. Zobaczcie efekty!














Wcześniejsza sesja z Klaudią:
http://beatafurmanek.blogspot.com/2015/03/klaudia-bochenska.html

2 komentarze:

  1. Ajć, jak Ty czarujesz! <3
    Uwielbiam takie portery. Jest w nich delikatność, kobiecość i tajemnica.
    Marzą mi się takie! Brawo!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaja! W takim razie zapraszam jutro na bloga,bo planuje kolejna publikacje kobiecej sesji oraz niespodziankę! :)

      Usuń